Historia

HISTORIA

Drodzy Rodzice! Witam Was i Wasze dzieci w Barwach Muzyki!

Nazywam się Olga Trzebińska i od 2011 roku prowadzę szkołę muzyczną, która łączy moje dwie pasje – muzykę i kreatywną edukację dzieci. Moja przygoda z muzyką zaczęła się dawno temu w jednej z państwowych szkół muzycznych. Lata moich lekcji fortepianu kojarzę z ogromnym stresem, surowością profesorów i kompletnym niezrozumieniem mnie jako dziecka. Podejście nauczycieli było bardzo konserwatywne. Gamy i pasaże były ważniejsze niż inne utwory, które grałam z przyjemnością. Wystawiane były oceny, które bardzo podważały moją wiarę w siebie. Egzaminy semestralne kojarzyły mi się z wielkim stresem. Po kilku latach ubłagałam rodziców, by wypisali mnie ze szkoły. Od tamtej pory przez prawie 20 lat nie usiadłam do fortepianu! Utrzymałam jednak kontakt z muzyką, śpiewając w chórach i grając w szkolnych zespołach. Jako osoba dorosła usłyszałam podobne historie od wielu znajomych. Złe doświadczenia ze szkoły muzycznej powodowały, że ludzie ci tracili pasję i oddalali się od muzyki.

Właśnie ze względu na te doświadczenia postanowiłam, że nie poślę moich dzieci do państwowej szkoły muzycznej. Nie chciałam też zapisać ich do szkoły, której metody byłyby zbliżone do moich doświadczeń. Mam trzech energicznych, wesołych i lubiących sport synów. Zawsze chciałam, żeby muzyka, która jest częścią mnie, była także częścią ich życia. Chciałam, by nauczyciel i instrument wzbudzali w nich pasję – a nie niechęć.

Pierwszy raz z metodą Colourstrings zetknęłam się, gdy mieszkaliśmy w Londynie. Rodzice rówieśników mojego wtedy czteroletniego syna, opowiedzieli mi o niezwykłych zajęciach muzycznych dla dzieci prowadzonych w bardzo przyjazny sposób. Wtedy zaczęłam czytać o tej metodzie, a mój syn zaczął uczęszczać na zajęcia Music Kindergarten w North London Colourstrings. Obserwując lekcje i postępy mojego syna, uznałam, że ta metoda jest najbliższa ideału, bo szanuje dziecko jako jednostkę i w sposób dziecku przyjazny wprowadza je w świat muzyki.

Wracając do Polski niemal od razu chciałam zapisać dzieci na zajęcia umuzykalniające, jednak okazało się, że metoda Colourstrings jest w Polsce zupełnie nieznana. Dlatego postanowiłam otworzyć własną szkołę. Zgromadziłam wokół siebie wspaniałych nauczycieli, którzy swoją pasją zarażają dzieci miłością do muzyki. Z biegiem lat ilość uczniów powiększała się, a jedna placówka rozrosła się do kilkunastu lokalizacji.

Mam nadzieję, że uda nam się wspólnie wprowadzić Wasze dzieci w magiczny świat muzyki.
– Olga Trzebińska, Dyrektor Barw Muzyki